Jubilat przeżył wojnę, przymusowe roboty w Niemczech, wybudował rodzinny dom w okolicy Kołobrzegu. W setne urodziny pan Stanisław Śmiałkowski z Włocławka odebrał Medal Marszałka Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis.
Urodził się 5 czerwca 1926 roku w miejscowości Motyl (pow. wieluński), w wielodzietnej rodzinie rolniczej. W domu wychowywało się ośmioro dzieci. Do dziś żyją jeszcze jego brat, który ukończył 106 lat, oraz siostra mająca 82 lata. Obydwoje mieszają w województwie zachodniopomorskim.
– Niech dobroć, którą obdarzył Pan innych, powraca wzmocniona troską, serdecznością i uwagą bliskich. Niech każdy dzień przynosi radość, miłość i wsparcie – przekazał w okolicznościowych życzeniach marszałek Piotr Całbecki.
Dramatyczne doświadczenia wojny przyszły bardzo wcześnie. Już jako trzynastoletni chłopiec został wywieziony na przymusowe roboty do Niemiec do miejscowości Schönwald, gdzie przez ponad pięć lat pracował w gospodarstwie rolnym. Wykonywał również różne prace polowe, miał obowiązki przy zwierzętach gospodarskich, zajmował się różnymi pracami porządkowymi, a także ścinał drzewa i przygotowywał drewno dla tartaku. Wolność odzyskał dopiero w 1945 roku, kiedy został wyzwolony przez wojska amerykańskie. Po zakończeniu wojny przebywał jeszcze w obozie przejściowym, gdzie po raz pierwszy od wielu lat mógł zaznać spokojniejszych i godniejszych warunków życia.
Po powrocie do kraju odbył służbę wojskową, a w 1949 roku poślubił Józefę, z którą przeżył ponad pół wieku. Małżonkowie wychowali siedmioro dzieci. W 1976 roku pan Stanisław wraz z rodziną, ze względu na stan zdrowia żony, przeprowadził się do Włocławka, gdzie pracował jako kierowca i zaopatrzeniowiec.
W wolnych chwilach lubił spacery, majsterkowanie i prace domowe. Do dziś z zainteresowaniem śledzi wydarzenia w kraju i na świecie. Bliscy podkreślają jego życzliwość, pracowitość i pogodę ducha, które zachował mimo wielu trudnych doświadczeń. Obecnie mieszka we Włocławku pod troskliwą opieką córki Krystyny i jej rodziny. Z jubilatem spotkał się członek zarządu Marek Wojtkowski.

Samorząd województwa honoruje stuletnich mieszkańców regionu od 2018 roku. Medal Unitas Durat odebrało do tej pory ponad 565 osób. Rodziny mieszkańców regionu, którzy w najbliższym czasie kończą sto lat, a także starszych, zachęcamy do kontaktu pod numerem telefonu 56 62 18 344 i adresem e-mailowym: [email protected]
won07:03, 12.06.2026
Łysy nierób do lansu pierwszy.
Pozostałe komentarze
brak wstydu 07:09, 12.06.2026
Panie POzarant kiedy pan rozliczy się ze sPOrtolonego remontu starej hali OSiR i basenu ? Mówiłeś pan że zmarnowane miliony POdobno były do odzyskania ....nie zasłaniaj się pan seniorami bo seniorów też pan okłamał ...gdzie te DPS-y i bezpłatne parkingi dla seniorów zapisane w kłamstwach wyborczych !!!!
Wujol07:36, 12.06.2026
Nie wiem, czy tylko ja tak mam ale mając 50 lat nie chcę żyć drugie tyle szczególnie w czasach jakie mamy aktualnie.
re Wujol08:04, 12.06.2026
Brawo !!! reprezentujesz POgląd , który PO cichu głosi partia POlitycznych Oszustów ... POmyśl o następnym kroku ... ulżyj ZUS-owi i ...zejdź przed emeryturą ...POrtyjni już wiedzą jak zagosPOdarować twoje składki ...
100 lat08:07, 12.06.2026
Człowiek przeżył 100 lat. Dajcie mu pożyć spokojnie. To pozowanie z nim przez tych wszystkich pasożytów jest żenujące. Jak można wykorzystywać do lansu takie okazje.
Edward08:21, 12.06.2026
Ciekawe czy w tym wieku stary człowiek jeszcze może,?
foto10:08, 12.06.2026
Pewnie to jakaś rodzina Wojtkowskiego, bo chyba bez powodu by tam się nie fotografował.
🤮10:17, 12.06.2026
To jest człowiek bez wstydu i honoru, zresztą kto go zna bez oka kamery to wie że to buc i partyjny aparatczyk.
Szkodnik znowu 10:22, 12.06.2026
Ile pieniędzy dał Wójtowski na setne urodziny? Posiada pieniądze od ludzi bo wszystko co ma to są znajomości i układu partyjne, zasiadanie jednocześnie w kilku miejscach i wysokie zarobki.
Niech powie co dał od siebie?
Dodać warto, że jubilat przeżyć musiał to. Przyjechał partyjny aparatczyk dał medal, dyplom, a od siebie nic, nawet złotówki. Kto tu zrobił interes? Jubilat czy aparatczyk partyjny który samochodem służbowym i ma zaliczone to do godzin pracy nie za 20 zł za godzinę a za o wiele większe stawki bo to aparatczyk partyjny, on się brzydzil pracą stąd zawsze stanowiska od dziecka w partii i dzięki partii za wysokie stawki.
MARCIN 91 L.10:52, 12.06.2026
PROSZĘ NIE WCHODZIĆ NA TEREN MOJEJ POSESJI JAK DOŻYJE 100 LAT NIE CHCĘ PRZEŻYWAĆ HORRORU SPOTKANIA Z TAKIM PANEM DZIĘKUJĘ MARCIN 91 LAT
Fest 11:06, 12.06.2026
POdejrzewać należy że to może jakiś wujek Wojtkowskiego że świętuje u niego happy birthday
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz