Fot. depositphotos.com
O problemie przemocy rówieśniczej i przemocy domowej oraz o tym, jak ważne jest uwrażliwienie na konieczność reagowania na przemoc rozmawiamy z Małgorzatą Marczak, Przewodniczącą Zespołu Interdyscyplinarnego Przeciwdziałania Przemocy Rodzinie we Włocławku.
Bardzo często mówimy głośno na temat problemu przemocy domowej, wiele robimy na rzecz minimalizacji problemów a niej wynikających i coraz bardziej skuteczniej potrafimy pomóc jej ofiarom. Ale w otaczającej nas rzeczywistości nie tylko z przemocą w domu mamy do czynienia, występuje też przemoc rówieśnicza. Czym jest taka przemoc i jak sobie z nią radzić?
Małgorzata Marczak: Przemoc wśród rówieśników jest często spotykanym zjawiskiem na szkolnych korytarzach, w drodze do szkoły i we wszystkich miejscach gdzie dzieci i młodzież spotykają się bez opiekunów.
Jej cechą charakterystyczną jest nierównowaga sił – psychicznych lub fizycznych. Rówieśnicy występują wówczas w roli ofiary czyli osoby poszkodowanej, która nie potrafi sama się obronić i sprawcy, czyli osoby nadużywającej własnej siły, własnej przewagi w relacjach z innymi.
Jakie sytuacje możemy zaliczyć do zachowań agresywnych między rówieśnikami?
To przede wszystkim sytuacje, kiedy jedno z dzieci jest wyraźnie większe i silniejsze fizycznie, albo kiedy występuje różnica wieku pomiędzy dziećmi przekraczająca trzy lata.
Kiedy jedno z dzieci ma zdecydowanie lepszą pozycję społeczną to znaczy cieszy się uznaniem grupy, działa w grupie, podczas, gdy drugie zdane jest wyłącznie na własne siły. Kiedy jedno z dzieci przewyższa drugie pod względem możliwości intelektualnych, umysłowych, emocjonalnych.
Taka przewaga po stronie jednego z dzieci lub grupy może powodować, że będziemy mieli do czynienia z przemocą.
Może odbywać się ona w obrębie rodziny, rodzeństwa, dalszych krewnych, też w innych miejscach: placówkach wychowawczych, szkołach. Możemy wyróżnić przemoc fizyczną - bicie, kopanie, popychanie, zamykanie w pomieszczeniach, niszczenie rzeczy należących do innych.
Rówieśnicy mogą również swoją ofiarę przezywać, wyśmiewać, obrażać...
Jest to przemoc słowna, która może prowadzić do obniżenia samooceny dziecka wystawionego na takie działanie. Spotyka się również zachowania agresywne bez użycia przemocy fizycznej i słownej są to wrogie gesty, miny, izolowanie innych rówieśników od grupy.
Niestety takie zachowania mają bardzo duży negatywny wpływ na dzieci, które są ofiarą. Poza śladami przemocy fizycznej czyli siniaków, zniszczonych lub brudnych ubrań, oraz zniszczonych przyborów szkolnych, często mają poczucie że są „gorsze” ze względu na obniżoną samoocenę. Często zdarza się, że są zamknięte w sobie i nie szukają kontaktu z rówieśnikami obawiając się odrzucenia przez innych ze względu na swoje złe doświadczenia.
Często ofiara przemocy rówieśniczej nie reaguje i nie zgłasza problemu nauczycielom czy dyrekcji.
To prawda. Tylko około 20 proc. dzieci ofiar przemocy zgłasza takie sytuacje, ale jeśli nie spotykają się z odpowiednią reakcją, przestają ufać nauczycielom i szkole jako instytucji.
Poza tym ten, kto zgłasza przemoc, może dostać etykietę donosiciela, konfidenta czy skarżypyty.
W ten sposób ofiary przestają wierzyć, że otrzymają pomoc. Dłuższe bycie ofiarą powoduje, że dziecko jest przekonane o swojej winie, dziwności, inności, o tym, że jest głupie, gorsze i dlatego inni go prześladują. Ktoś musi się zaopiekować taką osobą i wytłumaczyć jej, że to jest konkretny powód prześladowania, a nie to, że ktoś jest inny czy "dziwny".
Często akt przemocy ma świadków, np. na portalach społecznościowych, nie zgłaszają oni jednak przemocy, bo nie wiedzą, jak to zrobić i boją się odwetu ze strony sprawcy.
Postępowanie w takich przypadkach, wymaga od dorosłych szczególnej uwagi, faktem jest, że dzieci właśnie od dorosłych uczą się sposobów wywierania wpływu, ale i rozwiązywania trudnych sytuacji iż którymi się spotykają . Szybciej, na podstawie obserwacji realnych zachowań dorosłych.
W obszarze konieczności zgłaszania i szukania pomocy nieprzerwanie trzeba edukować nie tylko uczniów, ale również nauczycieli.
Szkoły, w których panuje wspierający klimat, mają prawie 75 proc. skuteczności wygaszania przemocy. Siła młodzieży polega więc zarówno na wywoływaniu, jak i zatrzymywaniu zachowań.
W przeciwdziałaniu agresji rówieśniczej konieczna jest profilaktyka w szkole i w domu.
Tak. Należy jasno określić oczekiwania dotyczące zachowania, zasad i reguł panujących w danej społeczności, oraz konsekwencji w przypadku ich nieprzestrzegania.
Dobre jest opracowanie procedury reagowania w sytuacjach kryzysowych, w tym związanych z wystąpieniem przemocy w szkole. Uczenie dzieci i nastolatków najważniejszych umiejętności psychologicznych i społecznych w ramach programów nauczania oraz edukacyjnych programów profilaktycznych. Rozwijać trzeba optymizm u dziecka. Pozwolić na kontakty samodzielne z innymi dziećmi; rozmawiać o sytuacji wśród rówieśników i wspierać dzieci i młodzież na każdym etapie rozwoju.
mat. Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia Publicznego UM Włocławek