W Polsce uprawia się ponad 1500 różnych gatunków roślin, ale pomimo ogromnej popularności ziemniaków, buraków czy pomidorów, najwięcej produkujemy zbóż. Głównymi spośród nich są pszenica, jęczmień, owies, żyto i pszenżyto. Wszystkie grunty orne przeznaczone do uprawy zbóż zajmują w naszym kraju imponujący obszar ok. 7 mln ha – to ponad 22% całkowitej powierzchni kraju! Dla porównania miasta zajmują zaledwie 7%. Aby uprawiać zboże, trzeba posiadać odpowiednią wiedzę i mnóstwo samozaparcia, ale także specjalistyczny sprzęt. Jeśli zastanawiasz się, czy aby nie rzucić wszystkiego, żeby wyjechać na wieś i zająć się uprawą zbóż – sprawdź najpierw, jakie maszyny musisz bezwzględnie posiadać.
Tzw. rewolucja neolityczna, czyli przejście od łowiectwa, zbieractwa i wynikającego z nich koczowniczego trybu życia, do produkcji żywności – czyli rolnictwa i hodowli, które umożliwiły osiedlenie się w jednym miejscu – zajęła ludzkości ok. 6 tys. lat. W tym czasie dokonaliśmy jako gatunek wielu przełomowych odkryć, a jednym z nich było niewątpliwie wynalezienie pługa.
To pierwsze znane ludzkości narzędzie rolnicze cechowało się prostą budową i równie prostą funkcją. Już nasi praojcowie zrozumieli, że w twardej, zbitej i suchej glebie nasiona nie będą kiełkować. Pług miał za zadanie przerwać powierzchnię ziemi, skruszyć rolę i odwrócić ją, dzięki czemu łatwiej chłonęła ona wodę. Przy okazji usuwano także chwasty. W efekcie ziarna przyjmowały się łatwiej, a plony były obfitsze.
Współczesne pługi mają oczywiście inną budowę oraz materiał wykonania, ale cel ich użytkowania pozostaje taki sam – jest nim przeprowadzenie orki, aby przygotować rolę do zasiewu.
Niemal równie imponującą historią może się poszczycić brona. Bronowanie przeprowadzać można zarówno przed zasiewem, jak i po nim. W pierwszym przypadku chodzi o spulchnienie, napowietrzenie i skruszenie gleby, która w ten sposób zwiększa możliwość gromadzenia wody oraz składników odżywczych, dostarczanych z nawozami czy też występujących naturalnie. Bronowanie po zasiewie to zabieg mający przede wszystkim chronić ziarno przed jego wydziobywaniem przez ptaki – materiał siewny zostaje przykryty cienką warstwą gleby.
Pierwsze brony wykonane były z wiązek chrustu oraz z pni młodych drzew, na których pozostawiano szczątkowe fragmenty gałęzi. Dzisiejsze brony mają system łopatek lub dysków. To dlatego w sklepach z asortymentem dla rolników, pod hasłem brony rolnicze części znaleźć możemy przede wszystkim zęby i talerze – czyli te elementy, które najszybciej ulegają zużyciu.
Gdy gleba jest już przygotowana, a warunki atmosferyczne sprzyjają, czas na kulminacyjny punkt – sianie wybranych zbóż. Przez całe wieki odbywało się to ręcznie, ale dziś na szczęście dysponujemy już mechanicznymi siewnikami.
Siewnik to maszyna doczepiana do ciągnika. Składa się ona ze zbiornika, w którym znajduje się materiał siewny, mechanizmu wysiewającego oraz redlic. To właśnie te ostatnie zagłębiają się w glebie. Ustawienie głębokości gra tutaj kluczową rolę – zbyt głębokie zdeponowanie nasion utrudni lub wręcz uniemożliwi wzrost roślin, zbyt płytkie może zakończyć się wypłukaniem materiału siewnego przez deszcz albo jego wyjedzeniem przez ptaki.
Na rosnące zboża czeka wiele niebezpieczeństw. Należą do nich gryzonie, owady, chwasty, grzyby i choroby. Nie zawsze uchronienie się przed nimi będzie możliwe, ale aby móc podjąć walkę, konieczne jest zastosowanie odpowiednich oprysków.
Do tego właśnie służy opryskiwacz. Ciecz (np. insektycyd, herbicyd, fungicyd) zgromadzona jest w zbiorniku, w którym pracuje mieszadło. Dzięki pompie mieszanka jest zaciągana do rozpylacza. Po drodze mamy jeszcze cały system filtrów i membran. Bez opryskiwacza dbanie o stan upraw byłoby trudne, jeśli nie niemożliwe.
Kulminacyjnym momentem sezonu są oczywiście żniwa. Do tego niezbędny będzie kombajn – pojazd rolniczy z własnym napędem umożliwiający koszenie i młócenie zbóż oraz rozdrabnianie słomy.
Jeśli posiadasz własny kombajn albo planujesz jego zakup, musisz przygotować się na regularną wymianę najczęściej zużywających się części – przede wszystkim pasów napędowych oraz łożysk. Znajdziesz je na https://lebko.pl/kombajny-zbozowe/. Z uwagi na wysoki koszt zakupu, w przypadku małych gospodarstw opłaca się raczej wynajem kombajnu niż kupno własnego.