Artykuły sponsorowane

Zamknij
Ważne

Prawie TONA karmy! Saniko i mieszkańcy wsparli schronisko dla zwierząt

Artykuł sponsorowany 06:00, 21.12.2025 Aktualizacja: 15:31, 20.12.2025
Prawie TONA karmy!  Saniko i mieszkańcy wsparli schronisko dla zwierząt Fot. Saniko.

W okresie świątecznym do włocławskiego schroniska trafiły setki kilogramów karmy. Akcja Saniko przerosła oczekiwania - pomogli też darczyńcy z całej Polski.

Święta to czas, kiedy pomoc najbardziej potrzebującym nabiera szczególnego znaczenia. W tym roku przekonały się o tym także zwierzęta ze schroniska we Włocławku. PKG Saniko zakończyło świąteczną zbiórkę karmy, która przyniosła imponujący efekt - do placówki trafiły setki kilogramów jedzenia dla psów i kotów.

Jak informuje Saniko, ostatnia partia karmy dotarła do schroniska w wyjątkowej oprawie – w towarzystwie firmowego elfa, który symbolicznie domknął całą akcję.

Łącznie spółka przekazała 950 kilogramów karmy, jednak dzięki zaangażowaniu dodatkowych darczyńców, firm i osób prywatnych, do schroniska trafiło ponad 1500 kilogramów jedzenia.

Wsparcie, które przerosło oczekiwania

Saniko podkreśla, że bez szerokiego odzewu akcja nie miałaby takiej skali. Do zbiórki włączyli się zarówno lokalni przedsiębiorcy, jak i osoby znane w sieci, które wykorzystały swoje zasięgi, by pomóc zwierzętom.

Szczególne podziękowania skierowano m.in. do Ronniego Ferrariego oraz DJ-a Mateza (Mateusza Krajewskiego), którzy przekazali aż 300 kilogramów karmy.

Duże wsparcie zapewniła także firma Animal Island EU, dostarczając 120 kg suchej karmy dla psów oraz 80 kg mokrej karmy dla kotów, która zasiliła również Fundację MONDO CANE – Inspektorat Włocławek.

Na liście darczyńców znalazł się również sklep Ocean Włocławek, który przekazał przysmaki i akcesoria do pielęgnacji zwierząt, a także Hurtowniakarm.pl, która pomogła w doborze i dostarczeniu karmy, dokładając od siebie dodatkowe kilogramy.

Siła internetu i dobrych serc

Organizatorzy nie zapominają także o osobach, które pomogły nagłośnić akcję w sieci. Dzięki wsparciu Piotra Kotfasa oraz profilu Make Life Harder informacja o zbiórce dotarła do tysięcy osób w całej Polsce.

To niesamowite, jaką siłę ma internet i jak wiele mogą zdziałać osoby publiczne wraz ze swoją społecznością – podkreśla Saniko.

Dzięki wspólnemu zaangażowaniu świąteczna pomoc trafiła tam, gdzie jest szczególnie potrzebna. Dla zwierząt ze schroniska oznacza to realne wsparcie na kolejne tygodnie – i dowód na to, że lokalne inicjatywy, wzmocnione solidarnością mieszkańców i darczyńców, potrafią zdziałać naprawdę wiele.

(Artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%