Zmarł Adam Pawlikowski, muzyk, kompozytor, aranżer, wieloletni dyrektor instytucji kultury we Włocławku, współzałożyciel legendarnego zespołu BW-69.
Informację o śmierci Adama Pawlikowskiego przekazał Browar B.
- Dzielimy się z Wami smutną informacją. Na zawsze odszedł od nas nasz Przyjaciel i Kolega – śp. Adam Pawlikowski. Adam Pawlikowski był muzykiem, kompozytorem, aranżerem; absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Gdańsku, włocławianinem, współzałożycielem legendarnego zespołu BW-69.To także wielokrotny juror Międzynarodowego Dziecięcego Festiwalu Piosenki i Tańca w Koninie. Za swoje najważniejsze osiągnięcia zawodowe uważał liczne nagrania dla Polskich Nagrań, Polskiego Radia i TV, kierownictwo muzyczne programów telewizyjnych i estradowych, w tym: Ireny Jarockiej, Bogusława Meca czy Krystyny Giżowskiej. W czasie długiego stażu estradowego akompaniował także wielu innym znanym artystom. Wśród nich byli ci najwięksi: Kalina Jędrusik, Bogdan Łazuka, Ewa Bem, Andrzej Zaucha, Dorota Stalińska, Zbigniew Wodecki, Grzegorz Markowski i wielu innych
W ciągu swojej kariery Adam Pawlikowski pełnił także liczne funkcje kierownicze, w tym przez wiele lat był dyrektorem Wojewódzkiego Domu Kultury w Włocławku oraz głównym specjalistą do spraw muzyki w Włocławskim Ośrodku Edukacji i Promocji Kultury.
- Po zakończeniu pracy muzyka estradowego i kilkuletnim graniu w zespole w Norwegii, wrócił do Włocławka i przez 26 lat związany był z instytucjami kultury w naszym mieście - przypomina Browar B.
To właśnie Pawlikowski zorganizował jedno z pierwszych studiów nagrań w regionie, które umożliwiło rejestrowanie i archiwizowanie twórczości artystów lokalnych.
Adam Pawlikowski pozostawił po sobie bogaty dorobek nagraniowy. Współpracował z zespołami i artystami z regionu, takimi jak Kapela spod Kowala, Zespół Wrzos, Chór Vladislavia czy Kujawioki z Osięcin.
Był również autorem aranżacji i reżyserem koncertów, takich jak „Wigilijne marzenia” czy „Mec we wspomnieniach i piosenkach”, które na stałe wpisały się w historię kulturalną Włocławka.
Po zakończeniu kariery estradowej Adam Pawlikowski zainteresował się żeglarstwem, które było jego pasją aż do ostatnich dni życia. Nigdy nie przestawał wspierać artystów z regionu i przyczyniał się do rozwoju kultury w naszym mieście.
- Dla wielu z nas Adam był niezawodnym Przyjacielem, człowiekiem, który kochał Włocławek, choć czasem była to miłość gorzka. Szanował i był dumny z twórców z naszej małej ojczyzny
- czytamy w pożegnaniu opublikowanym przez Browar B.
Adam Pawlikowskiego żegnają też koledzy żeglarze.
- Adaś, od wielu lat, nie będąc jeszcze członkiem klubu, pomagał nam obsługując nagłośnienie wielu koncertów szantowych podczas regat. Wspomagał nas również w warstwie muzycznej imprez plenerowych i kameralnych na terenie Mariny Zarzeczewo, które organizowane były we współpracy z Towarzystwem Muzycznym BIG-BAND WŁOCŁAWEK. Dziękujemy Ci za to. Ahoj, Żegnaj Przyjacielu!
- czytamy w pożegnaniu YA Azoty.
[NEKROLOG]7437[/NEKROLOG]
Kondolencje 10:55, 02.04.2025
Ile miał lat? Co było przyczyną śmierci?
Kondolencje dla rodziny i najbliższych.
[*]11:02, 02.04.2025
[*]
!!!!!!!!!!!!!!!11:50, 02.04.2025
serio? reklamy wstawiacie na info o śmierci??!!!!!!!!!!!!!
J15:17, 02.04.2025
Odchodzi pokolenie zdolnych ambitnych ludzi, którzy tworzyli włocławskie środowisko muzyczne. Warto nadal pielęgnować pamięć o Adamie, oraz innych muzykach pochodzących z naszego miasta.
wojwes17:01, 02.04.2025
Żegnaj, Adam...
2 0
Z SB jesteś , pajacu .