Drabiny porzucone na Barskiej. Policja szuka właściciela, albo... budowlańca na gigancie.
Nieczęsto się zdarza, by przedmiotem policyjnego komunikatu były... dwie drabiny. A jednak! Włocławska policja ogłosiła, że w rejonie ulicy Barskiej odnaleziono aluminiowy duet o nieznanym pochodzeniu.
Może ktoś miał ambitne plany remontowe? Może sąsiad chciał „pożyczyć” sprzęt i nie doniósł? A może to po prostu zbuntowane drabiny, które postanowiły opuścić plac budowy i poszukać lepszego życia? Tego nie wiadomo.
Jak informuje asp. Renata Wróblewska-Czaplicka z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku, z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że drabiny mogły „uciec” z rejonu dawnej jednostki wojskowej przy ul. Żytniej.
Teraz czekają na odbiór. Właściciela prosimy o kontakt – spokojnie, nikt nie będzie pytał, jak się tam znalazły.
Jeśli czytając ten tekst przypomniało Ci się, że ostatnio w garażu było jakoś luźniej, to może warto zadzwonić.
Policjanci z Wydziału Prewencji udzielają informacji od poniedziałku do piątku w godz. 8:00–15:00 – tel. 47 753 53 97 lub 47 753 53 90. Sprawa ma numer E-1520/25 i – jak widać – potencjał na film akcji... albo komedię.
Póki co drabiny są bezpieczne. Ale tęsknią. Szczególnie za właścicielem z porządnym zestawem śrubokrętów i planem na sobotni remont.
3 0
Wytrzeźwieje to się zgłosi.
2 0
a kominiarz ma przerwe w pracy
3 0
A może to narzędzie próby złodziejstwa ?
0 0
Są drabiny, jeszcze tylko faszyna i NA ŻOLIBÓRZ, NA DZIADA FLEJTUCHA.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz