Blisko 700 zawodników z całej Polski i wysoki poziom rywalizacji. Włocławianie wracają z medalami i ważnym przełamaniem.
W miniony weekend Myślenice stały się areną zmagań najlepszych karateków w kraju. W Mistrzostwach Polski IKO Poland rywalizowało blisko 700 zawodników z 52 klubów. W tym gronie nie zabrakło reprezentantów Włocławskiego Klubu Karate Kyokushin, którzy wracają z zawodów z trzema brązowymi medalami.
To wynik, który cieszy tym bardziej, że turniej stał na bardzo wysokim poziomie.
Każda kategoria była mocno obsadzona. Tym bardziej cieszą sukcesy naszych zawodników, którzy pokazali ogromne serce do walki i doskonałe przygotowanie techniczne
- mówią trenerzy WKKK.

Największe emocje przyniósł start Franciszka Rogiewicza. Młody zawodnik sięgnął po brązowy medal w konkurencji kata w kategorii 8-9 lat.
To sukces o szczególnym znaczeniu - po dłuższej przerwie reprezentant Włocławka ponownie stanął na podium w tej wymagającej, technicznej konkurencji. Kata to precyzja, koncentracja i perfekcja ruchów, dlatego każdy medal w tej kategorii ma swoją wagę.
Zobacz zdjęcia:
::photoreport{"type":"see-button","item":"22527"}
Kolejne dwa medale włocławianie wywalczyli w kumite, czyli walkach kontaktowych. Wiktoria Wiśniewska w kategorii 10-11 lat była o krok od finału i ostatecznie zakończyła rywalizację z brązowym medalem.
Drugiego dnia zawodów na podium stanęła również Ania Pawlak (kat. 16-17 lat, -65 kg), która swoją postawą na macie potwierdziła wysoką formę i determinację.
Blisko medalu był także Antoni Mazurkiewicz, który zajął czwarte miejsce w kata. Wyraźny progres zanotowała Lena Paliwoda, poprawiając swój ubiegłoroczny wynik i kończąc rywalizację w środku stawki aż 44 zawodniczek.
Choć tym razem bez medali wrócili Alicja Strzelecka, Tymon Rutkowski, Gaja Jędrzejewska, Oskar Mazurkiewicz oraz Jan Bochyński, ich występy pokazują, że klub ma solidne zaplecze i potencjał na kolejne sukcesy.
W karate Kyokushin każda walka, nawet ta przegrana, buduje siłę i hartuje charakter. Wracamy do dojo bogatsi o nową wiedzę, z pokorą i jeszcze większą motywacją do dalszej pracy
- podsumowują trenerzy.

Dla nas jako redakcji DDWłocławek każdy taki wynik - nawet najmniejszy - naszych włocławskich sportowców jest powodem do dumy i do tego, żeby się nim po prostu pochwalić. Bo za każdym medalem, ale i każdym startem, stoją godziny pracy, wyrzeczeń i pasji, które warto pokazywać szerszej publice.
4 0
Gratuluję młodym zawodnikom. A tak przy okazji oni mogliby wielu nauczyć naczym polega szlachetna walka zgodna z duchem rywalizacji. Mam na myśli tych pseudosportowców bijących się w klatkach i po lasach.
1 2
Chodżcie do mnie skopie wam tyłki🤣
1 0
Aczkolwiek gratuluje.
1 0
Angelika Szymańska już nie z Włocławka.Zapomnial wół.....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz