Niecodzienna sytuacja w podwłocławskim Kruszynie. Jednego dnia policjanci zatrzymali tam aż trzech pijanych rowerzystów.
Pierwszy wpadł 34-latek, który próbował pedałować mając w organizmie ponad 2,2 promila alkoholu. Zanim policjanci dobrze zakończyli interwencję, na horyzoncie pojawił się kolejny amator roweru „na gazie”. Tym razem 60-latek - wynik badania? Ponad 1,2 promila.
Trzecim zatrzymanym w sobotę w Kruszynie pijanym rowerzystą był 56-latek. Miał „tylko” 0,9 promila, ale i tak zakończył jazdę z mandatem.
– Każdy z zatrzymanych kierował jednośladem w stanie nietrzeźwości, dlatego mundurowi nałożyli na nich mandaty karne w wysokości 2500 zł – przekazuje sierż. szt. Tomasz Tomaszewski z włocławskiej komendy.
Można się z tego śmiać, ale sytuacja pokazuje coś poważnego: rower „na podwójnym gazie” to nie jest niewinna przejażdżka.
Nietrzeźwy cyklista stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych uczestników ruchu. A jak pokazuje Kruszyn – czasem wygląda to jak kiepski kabaret, ale rachunek do zapłacenia jest bardzo realny.
3 0
nieadekwatna wysokosc mandat za takie wykroczenie i potencjalne (male) zagrozenie
0 0
A jaki "Kruszyn ma problem"? Z artykułu wynika, że problem mają nagazowani rowerzyści.
0 0
Czy Kruszyn podlega pani Korpolak ktora nadzorowala prawie 10-letni spartolony remont starej starej hali OSiR .....bo to wiele by tlumaczyło ....do dziś podatnicy nie zostali poinformowani ile milionów ten remont przekroczył wartość przetargu ...i kto na tym zarobił ...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz