Zamknij
REKLAMA

A jednak szpital tymczasowy! Wojewoda mówi o "wyciąganiu lekarzy ze szpitali"

15:00, 24.11.2021 | .
Skomentuj Archiwum DDWłocławek Fot. Daniel Wiśniewski
REKLAMA

Z początkiem grudnia uruchomiony zostanie szpital tymczasowy w Ciechocinku. Taką decyzję podjął wojewoda.

W drugiej połowie października ubiegłego roku zdecydowano, że w województwie kujawsko-pomorskim musi powstać szpital tymczasowy dla osób zakażonych COVID-19. Wybór padł na Ciechocinek, a konkretnie na 22. Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny przy ulicy Wojska Polskiego 5.

Początkowo mówiło się o tym, że placówka ma zwiększyć o 250 bazę łóżek dla chorych na COVID-19 w regionie, z czego 140 osób będzie mogło zostać podłączonych pod tlen, a kolejnych 60 pod respiratory. W budynku rozprowadzono instalację tlenową, a przed szpitalem stanęły zbiorniki tlenowe.

- Wojskowa służba zdrowia zawsze była do tego organizowana, żeby wykonywać zadania mobilizacyjne na wypadek różnych zdarzeń. Zdajemy sobie też sprawę z tego, jak wielkie czeka nas zadanie w rehabilitacji pokoronawirusowej. Jesteśmy przygotowani na innowacyjne metody terapii. Pacjenci będą potrzebować tlenoterapii, a w instalacje tlenowe zostały wyposażone nasze pokoje

- mówił w ubiegłym roku Ireneusz Lelwic, dyrektor 22 Wojskowego Szpitala Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnego.

[FOTORELACJA]14158[/FOTORELACJA]

Przez kilka ostatnich tygodni zastanawiano się, czy szpital podczas czwartej fali koronawirusa będzie otwarty. Mówiono, że nie nastąpi to zbyt szybko.

Zdecydowano jednak inaczej

- Mówiłem, że będziemy go uruchamiać z pewnym opóźnieniem, a najlepiej wcale. To powoduje bowiem, że lekarze, którzy pracują w kujawsko-pomorskim będą musieli być wyciągnięci z poszczególnych szpitali. Mimo tych obaw ta decyzja jest jednak podjęta

- mówił podczas konferencji Mikołaj Bogdanowicz, wojewoda kujawsko-pomorski.

Szpital w Ciechocinku zostanie uruchomiony najpóźniej 1 grudnia. Stosowne dokumenty zostały już wysłane do Ministerstwa Zdrowia. Na początek dostępnych ma być 28 łóżek.

Przygotowanie szpitala tymczasowego w Ciechocinku kosztowało 3,7 mln złotych. W ubiegłym roku do dyspozycji placówki było 230 pracowników zatrudnionych w Szpitalu Wojskowym oraz 60 osób, które zgłosiły się do pracy jako chętni. Byli wśród nich m.in. lekarze i pielęgniarki anestezjologiczne.  

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (7)

RealistaRealista

16 10

Tak, i będą brać lekarzy ze szpitali zamiast zabrać się za tych, którzy siedzą w prywatnych gabinetach i mają wszystko w dupie. Wydać decyzję i zmusić ich do pracy w szpitalu covidowym, bez dyskusji i pod rygorem ostrej kary finansowej. Jest pandemia a nie moment na ścianie się z nimi. 15:22, 24.11.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

RealityReality

1 0

Wiesz co, przynajmniej ci w prywatnych gabinetach nie pochowali się jak myszy w dziurach w czasie lockdownu tak jak państwowa służba zdrowia. Myślę, że patologiczny system finansowania Plandemii jest tak atrakcyjny dla lekarzy, że nikogo zmuszać nie trzeba do pracy w szpitalu covidowym. Zarabiają setki tysięcy zł. 07:51, 25.11.2021


PacjentPacjent

19 3

Jak wyciągną lekarzy ze szpitali to kto będzie ludzi leczył? Przecież covid to nie jest jedyną choroba, która występuje, zamiast że szpitali niech biorą lekarzy z poradni rodzinnych, tam i tak nic nie robią poza teleporadami. 15:26, 24.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KonarKonar

7 1

Lekarze, którzy już teraz pracują w szpitalu robią co mogą żeby pomóc, ale koledzy w POZ mają to gdzieś, ich trzeba właśnie "zmobilizować" decyzją wojewody, żeby pomagali w szpitalu. Bo jak można twierdzić, że nie ma lekarzy skoro ci siedzą co 10m w gabinetach. 17:40, 24.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mkmk

10 0

Toc o to chodzi by nie było leczenia innych chorób a ludzie mają padać bez pomocy medycznej a jak już to chcieliśmy pomóc ale nie udało się..
A może powinniśmy przestać płacić na NFZ? 18:46, 24.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

polak2polak2

6 4

Niezaszczepieni chorzy na covid zabierają lekarzy tym chorym którzy są zaszczepieni, którzy nie mają covid a którzy chorują na inne choroby. To dramat. Nikt nie upoważnił antyszczepionkowców do decydowania o życiu i zdrowiu innych osób. 20:29, 24.11.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

IroIro

3 3

Poczytaj o badaniach naukowych i danych statystycznych które mówią ile faktycznie są warte te szczepienia. Kraje z rekordową liczba zaszczepionych mają rekordy zakażeń. Zobacz ile w szpitalach leży zaszczepionych. 07:54, 25.11.2021


REKLAMA
REKLAMA
0%