Zamknij
REKLAMA

Elektrykiem po Włocławku? To była naprawdę ostra jazda!

09:42, 22.11.2019 | N.S.
REKLAMA
Skomentuj
Przez kilka tygodni testowaliśmy elektryczne BMW i3. Fot. Natalia Seklecka

W świecie, w którym ekologia zajmuje coraz ważniejsze miejsce, elektryczne auta zyskują na popularności. Jak sprawdzają się w praktyce? Przez kilka tygodni testowaliśmy BMW i3. Jeżdżąc po Włocławku, wycisnęliśmy z niego wszystko, co się dało. Oto jak wypadł test!

Nie jestem specjalistką od motoryzacji, tylko kobietą, która lubi jeździć i jeździ dużo – do pracy, w pracy i w czasie wolnym. Jeździłam różnymi autami – od 20-letniej corsy, przez kilkunastoletnie sedany, po nowe SUV-y – na benzynę, olej napędowy i z napędem hybrydowym. Do elektryka wsiadłam po raz pierwszy i muszę przyznać, że to była naprawdę świetna jazda.

Od pierwszego wejrzenia

Jeszcze zanim dowiedziałam się, że będę testować elektryczne BMW i3, zobaczyłam je na parkingu pod redakcją i powiedziałam do redakcyjnego kolegi: „Ale fajne auto! Jeździłabym!”. BMW i3 ma ciekawy, nowoczesny design, który z miejsca robi wrażenie. Do tego ma bardzo przestronne wnętrze. Zaskoczył mnie (pozytywnie) m.in. brak tradycyjnej dźwigni zmiany biegów (zastąpił go mechanizm wygodnie ulokowany przy kierownicy), który sprawia, że między przednimi siedzeniami jest bardzo duża przestrzeń, którą jako kobieta chętnie wypełniałam swoją torebką. Ciekawym rozwiązaniem są również dwuskrzydłowe drzwi, które zapraszają do środka jednocześnie kierowcę i pasażerów.

Ekologia przede wszystkim

Bmw to marka kojarzona ze sportowym stylem i dobrym przyspieszeniem. BMW i3 nie odbiega tu od pozostałych modeli. Mimo tego jest autem idealnym dla tych, którzy chcą dbać o środowisko.

Podstawą ekologicznego charakteru elektrycznego BMW jest oczywiście napęd, który gwarantuje zerową emisję spalin. Ale to nie wszystko! Wewnątrz znajdują się elementy wyprodukowane z odzyskanych materiałów. Dodatkowo już na etapie produkcji wykorzystano energię ze źródeł odnawialnych.

No to jazda!

Już auta z napędem hybrydowym pracują bardzo cicho, ale elektryczne BMW i3 bije je w tej kwestii na głowę. Uruchamia się niemal bezszelestnie i tak samo się porusza. Jazda nim to sama przyjemność – dzięki sportowemu układowi kierowniczemu jest bardzo zwrotne i doskonale się prowadzi, co jest bardzo ważne podczas jazdy po mieście.

Napęd elektryczny został zaprojektowany tak, że już w chwili ruszania dostępny jest pełen moment obrotowy. Automatyczna skrzynia biegów sprawia natomiast, że auto płynnie sunie po drodze i błyskawicznie przyspiesza (osiągniecie prędkości 100 km/h zajmuje 6,9 s).

Rzeczą, do której po rozpoczęciu jazdy BMW i3 trzeba się przyzwyczaić, jest sposób, w jaki auto – płynnie, ale dość szybko – zmniejsza prędkość, kiedy zdejmuje się nogę z gazu. Po kilku minutach można jednak na tyle „poczuć auto”, że jeżdżąc po mieście, właściwie nie trzeba korzystać z hamulca.

Więcej mocy!

Na razie we Włocławku i okolicach nie ma zbyt wielu stacji ładowania samochodów elektrycznych. Jedna znajduje się w okolicy wjazdu na autostradę A1 w Pikutkowie, a inna w okolicy zjazdu z autostrady w Ciechocinku. Nie jest to jednak problem, ponieważ BMW i3 można ładować w domu lub każdym innym miejscu, w którym mamy dostęp do instalacji elektrycznej, podłączając do niej stację ładowania.

Ile trwa ładowanie? W przypadku całkowitego zużycia baterii potrzeba ok. trzech godzin, by naładować samochód do 80%. Pełne naładowanie zajmuje nieco więcej czasu, ale pozwala przejechać ok. 260 km, a w przypadku wykorzystania trybów ekologicznych jeszcze więcej.

Naszpikowany nowinkami

Dziś bez technologii trudno wyobrazić sobie życie, a coraz częściej również jazdę samochodem. BMW i3 wyposażono w szereg elektronicznych udogodnień, w tym system ostrzegający przed kolizją z pojazdem jadącym przed nami lub pieszym. Poza tym auto można połączyć ze swoim smartfonem za pomocą specjalnej aplikacji. Aplikacja pozwala np. ustalić w czasie ładowania temperaturę wnętrza, by po zakończeniu procesu nie jechać w wychłodzonym (zimą) lub nagrzanym (latem) samochodem. Aplikacja pozwala też zacząć planować trasę w nawigacji z domu, a nie dopiero w aucie.

Nasza ocena: 5/5

REKLAMA

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (8)

33

9 2

Osta jazda po włocławskich dziurach. Ciekawe jak zawieszenie dostało po dupie.
Zdjęcie wykonane na ul: Kilińskiego gdzie ta stara kostka sama wypada ze starości. 09:47, 22.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Szit Szit

7 3

Całkowite elektryki to śmiech na sali! Sterczeć godzinę czy dwie i czekać aż to badziewie się naładuje. Dziękuję! 💩💩💩 11:15, 22.11.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

nowinka nowinka

0 0

może dla ciebie kupa ale do 2030 ,40 roku mają byc tylko elektryczne ^^ jesli nie wymienicie dostaniecie kary ;) tak jak ze smogiem :p 19:33, 25.11.2019


bald tv ytbald tv yt

0 0

obejrzyj sobie to ^^ 19:34, 25.11.2019


wodór rewolucja wodór rewolucja

0 0

https://www.youtube.com/watch?v=gfKqraWRSSs 19:35, 25.11.2019


AnnnnaAnnnna

0 0

Dziękuję za komentarz z jazdy,ładne autko.Czy kupiłabym? 20:56, 25.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pafnucy Pafnucy

0 0

Z tego co się orientuję, to auta elektryczne nie posiadają skrzyni biegów. Samo autko, super tylko to ładowanie 8 godzin do pełna.
Pozdrawiam. 10:09, 26.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wenylwenyl

0 0

8h ładowania? To juz nie te czasy ;p No chyba że w domu - domowym gniazdkiem. Na greenway'u ładuje sie do pełna do 40 minut w maksie. Po 150km ciągłej jazdy taka przerwa na podładowanie auta i swoich baterii jest jak najbardziej wskazana 14:27, 14.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone