O to, by mecze Anwilu w Hali Mistrzów były atrakcyjne dbają nie tylko sami koszykarze. Jak najlepszych wrażeń dostarczyć się starają widzom czirliderki oraz grupy gościnnie prezentujące występy.
W ostatniej kolejce ligowej Anwil podejmował w klasyku ligi Asseco Prokom Gdynia. Po bardzo dobrym i emocjonującym spotkaniu gospodarze zwyciężyli 66:55. I tak wspaniałą atmosferę na trybunach Hali Mistrzów podgrzewały jak zwykle włocławskie czirliderki.
Poza ich występami tanecznymi w przerwie pomiędzy drugą i trzecią kwartą mogliśmy podziwiać bardzo efektowny występ grupy CECAB prezentującej capoeirę.
W związku z transmisją telewizyjną z meczu publiczność bawiły również słynne Taurony, a więc maskotki TBL.
0 0
niech ktoś przeredaguje ten tekst na język polski... błagam!!! toć to nie są notatki na blogu z wizyty na meczu, a mini reportaż z wydarzenia na poważnej witrynie...
0 0
"podgrzewały jak zwykle włocławskie czirliderki" - te żenujące występy miały podgrzewać atmosferę?! nudne, nieciekawe układy, fatalna muzyka - to raczej nie mobilizuje do dopingu. czy nasze dziewczyny nie posiadają takich umiejętności czy to kiepska trenerka?
0 0
taaa, mogłyby najpierw brzuszki zrzucić a dopiero później występować, nie mogę pojąć jakim cudem dziewczyny które jednak ćwiczą (chyba że nie i stąd słabe występy) mogą mieć takie sadełko, wstyd... jak już się pchasz na cheerliderkę to zadbaj o to ciało żeby wyglądało zachęcająco...
0 0
Uważam,że to kiepski trener.Przecież one same sobie tego nie układaja.A w ogóle to cały ten skla powinien być zmienione łacznie z Paniatrenerką.Czy nie ma już lepszych( no może z wyjątkiwem....)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz