Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej we Włocławku podpisała list intencyjny w sprawie współpracy uczelni publicznych z województwa kujawsko-pomorskiego. Co niesie za sobą złożony podpis?
Wszystkie publiczne uczelnie działające w województwie kujawsko-pomorskim podpisały porozumienie o współpracy. To pierwsza taka grupa w kraju. Włocławska uczelnia porozumiała się z Uniwersytetem Kazimierza Wielkiego, Akademią Muzyczną i Uniwersytetem Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy oraz Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu.
- Będziemy myśleć o tym, jak przełożyć tę współprace na korzyści dla studentów – mówi Małgorzata Legiędź-Gałuszka, rektor PWSZ. - Mamy już pewne pomysły. Chcemy stworzyć jedną kartę biblioteczną, która umożliwiałaby korzystanie ze wszystkich księgozbiorów w filiach uczelni objętych porozumieniem.
Współpraca ma odbywać się głównie w zakresie badań naukowych, dydaktyki, organizacji życia studenckiego i akademickiego, kwestiach społecznych oraz w sprawach ochrony i rozwoju dziedzictwa kulturowego. Strony zobowiązały się również do udziału w projektach. Szczególnym wymiarem współpracy ma być organizacja wspólnych zespołów badawczych, składanie wspólnych wniosków o finansowanie ze źródeł zewnętrznych, tworzenie międzyuczelnianych kierunków studiów oraz udostępnianie pracownikom, studentom i doktorantom narzędzi przydatnych podczas pisania prac naukowych i dyplomowych.
Wszystko zaczęło się od tego, że wrześniu trzy uniwersytety z tej grupy w obecności ministra Jarosława Gowina podpisały wstępne porozumienie. Później to grono postanowiło zaprosić do współpracy pozostałe uczelnie, w tym właśnie włocławską.
W styczniu ma odbyć się kolejne spotkanie reprezentantów tych uczelni. Na nim będą ustalane pierwsze szczegóły realizowanych projektów.
Na tym nie koniec zmian. Po uroczystym podpisaniu listu intencyjnego rektor Małgorzata Legiędź-Gałuszka spotkała się z przedstawicielami Pesy, z którymi także będzie współpracować. Bydgoski pracodawca będzie konsultował programy nauczania PWSZ, a studenci będą mogli odbywać u niego praktyki.
Emil18:31, 16.12.2016
Dobra decyzja uczelnie państwowe z wojeództwa powinny współpracować, to będzie skorzyścią dla wszystkich;)
Pozostałe komentarze
PokaPoka16:49, 16.12.2016
No i fajnie :) Bravo!
Bravo17:17, 16.12.2016
Pani Profesor Legędź Gałuszka jest z Łodzi ( jeż mąż Mieczysław profesor też wykładał w PWSZ , i nie wiedzieć dlaczego nie podpisała współpracy np. z Politechniką Łódzką? Trochę jestem zawiedziony tym zawężaniem horyzontów do krzyżackich opłotków.
Bravo17:19, 16.12.2016
Co tam słychać? u Pani doktor (o mało co habilitowanej) Hanny Szczechowicz.
Remek18:50, 16.12.2016
Jestem absolwentem tej uczelni i miałem zajęcia z panią Rektor to czysta przyjemność:)
?14:06, 17.12.2016
Przepraszam , o jakiej włocławskiej ,,uczelni'' jest tu mowa ?
KIMDZONGTUSK14:20, 17.12.2016
Trzynacha ?
Indeks.15:55, 17.12.2016
Czy we W-ku znajdują się "uczelnie" to jest kluczowe pytanie.Oczywiście na tle polskiej akademickiej miernoty,to są.Wielka szkoda że bardziej zasłużone wojewódzkie Uczelnie równają do wloclawskiej "uczelnianej " płaszczyzny.Dzisiejsza ekonomia finansowania szkół niszczy poziom kształcenia.Uczelnie się ratują przed decyzjami Gowina.Przychylam się do projektu ministra.Ten wyścig niedouków do tytułów należy zatrzymać i zadbać o poziom kształcenia,zaczynając od przedszkola.
re Indeks.16:37, 17.12.2016
A kto i w jakim celu powoływał do zycia takie twory jak WSHE ? Bo chyba nikt nie wierzy ze po to by młodzież miała gdzie zdobywać inż , czy mgr ?
Ktos kiedyś napisał że to sa ,,uniwersytety robotnicze '' bis i chyba to jest prawda . Bo na tych pseudouczelniach zarabiali głównie wykładowcy z dużych ośrodków , wykładali ich asystenci , a nobiliotował się miejscowy aktyw partyjny !!!
Indeks.22:19, 17.12.2016
Te wyższe twory gotowania na gazie zrodziły się w trakcie transwormacji.Nikt tak na prawdę tego nie kontrolował.Kto miał przebicie to załatwiał "akademickie twory".Póżniej dorabiano tzw.kadrę.Owe gremium "dostało" zielone światło do taniego biznesu i tak jest do dzisiaj.Przyjeżdżają na nagrane za układy fuchy i "kształcą" akademickie spady.Czas to zjawisko zakończyć.Należy zadbać o właściwy poziom kształcenia a nie o akademicki hurt.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz