Fot. Włocławek112Info | Strażacy przez wiele godzin walczyli z ogniem na terenie zakładu Chemikor przy ul. Barskiej we Włocławku
Pożar magazynu z chemikaliami przy ul. Barskiej postawił w poniedziałek, 22 czerwca, na nogi służby ratunkowe z całego regionu. Nad Włocławkiem unosił się gęsty dym, mieszkańcy otrzymali alert RCB, a z pobliskiej placówki medycznej ewakuowano pacjentów i personel. Strażacy mają już pierwsze ustalenia dotyczące możliwej przyczyny pożaru.
Pożar wybuchł w poniedziałek, 22 czerwca, około godziny 7, na terenie zakładu Chemikor przy ul. Barskiej. Ogień objął magazyn, w którym przechowywano między innymi żywice oraz rozpuszczalniki.
::news{"type":"see-also","item":"95168"}
Jak przekazał redakcji DDWłocławek bryg. Mariusz Bladoszewski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku, wstępnie zakłada się, że źródłem pożaru mogły być palne opary substancji znajdujących się w pomieszczeniu.
Wstępna przyczyna jest taka, że mogło dojść do zapłonu palnych oparów, które rozprzestrzeniły się w pomieszczeniu
- przekazał bryg. Mariusz Bladoszewski.
Strażacy podkreślają jednak, że są to jedynie pierwsze ustalenia. Ostateczną przyczynę pożaru określi biegły, który będzie analizował okoliczności zdarzenia.
Pożar magazynu z chemikaliami był jedną z największych akcji ratowniczo-gaśniczych prowadzonych w tym roku we Włocławku. Nad miastem przez wiele godzin widoczny był słup czarnego dymu.
Zobacz zdjęcia:
::photoreport{"type":"see-button","item":"23147"}
Sytuacja była na tyle poważna, że do mieszkańców Włocławka i okolic wysłano alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Służby zalecały zamknięcie okien i drzwi oraz ograniczenie przebywania na zewnątrz.
Później Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przeprowadził pomiary jakości powietrza. Jak poinformował włocławski ratusz, badania nie wykazały obecności substancji szkodliwych dla mieszkańców.
Mieszkańcy mogą bezpiecznie przebywać na zewnątrz oraz otwierać okna w swoich domach i mieszkaniach
- przekazano w oficjalnym komunikacie.
::video{"type":"onnetwork","item":"7077"}
Ze względu na bliskość pożaru podjęto decyzję o ewakuacji znajdującej się w sąsiedztwie placówki medycznej.
Jak wyjaśnia bryg. Bladoszewski, sytuacja nie była jednak tak skomplikowana, jak mogło się początkowo wydawać. W budynku funkcjonował głównie szpital jednego dnia oraz rehabilitacja.
Pacjenci, którzy mieli zaplanowane zabiegi rehabilitacyjne, wrócili do domów. Nie było konieczności przeprowadzania dużej operacji związanej z transportem hospitalizowanych pacjentów do innych placówek.
Strażacy przewidują, że już we wtorek, 23 czerwca, w godzinach porannych, po przewietrzeniu pomieszczeń, możliwe będzie wznowienie działalności obiektu.
Droga prowadząca do placówki została już udrożniona po usunięciu elementów konstrukcji uszkodzonych podczas pożaru. Konieczne będzie jeszcze przewietrzenie pomieszczeń.
W działaniach uczestniczyły liczne zastępy PSP oraz jednostki OSP z całego regionu. Strażacy przez wiele godzin walczyli z ogniem i zabezpieczali miejsce zdarzenia.
Choć sytuacja została już opanowana, służby nadal analizują przebieg zdarzenia. Ostateczne ustalenia dotyczące przyczyn pożaru będą znane po zakończeniu pracy biegłych.
Opar 15:30, 22.06.2026
Dym i opary unosiły się przez wiele godzin i się rozwiały.tak można wnioskować.cuda
Zawodówka urzędnicza15:40, 22.06.2026
Oddychajmy uśmiechajmy się
....16:00, 22.06.2026
opary same się zapaliły .......... samozapłon ....... opary są w każdym magazynie
masło maslane
Dan16:17, 22.06.2026
Więcej wschodnich przyjaciol... Ja pier.. jacy *%#)!& jesteśmy.. Jakie *%#)!& elity polityczne mamy.. Seryjny przegrywa twierdził, że planeta płonie. Płonie. Dzięki naszej jednostronnej przyjaźni z dzikim, stepowym nawet nie narodem... Daliśmy im wszystko, a ich komik pluje nam w twarz i koalicja się z tego cieszy. Czy nie grozili nam pożarami? Mamy pożary. Ja pier... Jacy *%#)!& jesteśmy. Każdy kto im pomagał powinien stanąć przed plutonem egzekucyjnym za zdradę Polski.
Suma sumarum...16:34, 22.06.2026
Nic się nie stało .....jak mówi rudy oszust wsadzony do innego wagonu...nawet szpital jest zadowolony ze ma obok bombę z opóźnionym zapłonem. Może to bomba lecznicza...?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz