Przy włocławskim Stopniu Wodnym cumuje sześć lodołamaczy. Jednostki po krótkim przygotowaniu, w każdej chwili są gotowe by wypłynąć do akcji.
Od 1 grudnia 2012 roku przy Stopniu Wodnym we Włocławku stacjonują: Mors, Foka, Kangur, Basior, Gepard i Niedźwiedź.
Sześć lodołamaczy „będących w rezerwie” jest gotowych do pracy po 24 godzinach od wezwania.
ZOBACZ TAKŻE: LODOŁAMACZE W AKCJI – ZIMA 2012 [wideo]
Łamanie lodu ma na celu poprawę warunków spływu kry i lodu w okresie zimowym z Wisły powyżej zbiornika, a także przeciwdziałanie tworzeniu się na nim zatorów lodowych.
Akcja co roku prowadzona jest na Zbiorniku Włocławek, gdzie stała pokrywa lodowa powstaje jeszcze przed zamarznięciem rzeki powyżej zbiornika i może być kontynuowana na Wiśle powyżej niego jedynie w sprzyjających warunkach hydrologiczno-meteorologicznych.
- Ruszamy w sytuacjach kryzysowych, gdy na zbiorniku tworzy się gruba pokrywa lodu lub gdy nadchodzi gwałtowna odwilż i zagraża zaporze – mówi Waldemar Gosztowski, kapitan lodołamacza Gepard, który w fachu pracuje już 30 lat.
- Pracę w charakterze marynarza rozpocząłem w 1982 roku. Dziesięć lat później zacząłem pływać na lodołamaczach. Robota do lekkich nie należy. Jeśli sytuacja tego wymaga, czasami trzeba pływać nawet po 12 godzin, ciągle słuchać huk pękającego lodu a i sam silnik do cichych nie należy – dodaje kapitan Geparda.
Lodołamacze stacjonujące przy włocławskiej tamie wyprodukowane zostały w latach 80-tych ubiegłego wieku w stoczni w Gdyni. Jednostki napędza silnik o mocy 1000 koni mechanicznych, który przez godzinę pracy konsumuje od 160 do 200 litrów paliwa
Gepard to lodołamacz, który w zeszłym roku miał poważne problemy. O przygodzie wciąż żywo opowiada jego kapitan.
ZOBACZ TAKŻE: "Gepard" omal nie zatonął. Lodołamacz poważnie uszkodzony
- Pływamy w górę rzeki aż do Płocka czy Kępy Polskiej. Bardzo groźnie zrobiło się jednak w zeszłym roku blisko portu. Lodołamacz uderzył w podwodną przeszkodę. Niedaleko zapory leżało coś jeszcze chyba z czasów budowy i uszkodzone zostało dno. Podczas akcji wiele się może zdarzyć. Z lodem płynie niemal wszytko, jak się okazuje niespodzianki zdarzają się tez pod wodą – dodaje kapitan Geparda.
Lodołamacze we Włocławku będą stacjonowały do 15 marca 2013 roku.
0 0
w miesiąc tyle nie wypalę swoim żukiem, nieźle...
0 0
zasłużone, ale wdzięczne i piękne maszyny!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz