W naszej okolicy znów trwają zdjęcia do "Kuchennych Rewolucji" Magdy Gessler. Tym razem na celowniku znalazła się dobrze znana mieszkańcom restauracja - Sezon w Szpetalu Górnym.
Jak ustalił portal dd, ekipa programu pojawiła się na miejscu już w poniedziałek. Sama Gessler przyjechała późnym wieczorem – po godzinie 21. I, jak słyszymy, od początku nie było spokojnie.
Pierwsza wizyta w restauracji miała być dynamiczna i - delikatnie mówiąc - pełna emocji. We wtorek restauratorka dokładnie przyjrzała się kuchni i temu, co trafia na talerze gości.
Dziś ma zapaść decyzja o zmianach. Gessler ma wejść do kuchni i gotować razem z zespołem Sezonu, wprowadzając nowe menu i poprawki.
Kulminacja zaplanowana jest na jutro. Wieczorem odbędzie się kolacja dla zaproszonych gości - moment prawdy dla restauracji.
Mieszkańcy Szpetala Górnego przecierali oczy ze zdumienia. We wtorek Magdę Gessler można było spotkać… poza restauracją.
Chodziła po okolicy, zaglądała do ludzi i pytała o opinię na temat lokalu. Takie działania to znak rozpoznawczy programu - zanim padną decyzje, musi być lokalny „wywiad środowiskowy”.
Ciekawostka zza kulis: gwiazda nie zatrzymała się w żadnym z włocławskich hoteli. Jak ustaliliśmy, wybrała wynajęty apartament poza miastem.
Tymczasem w mediach społecznościowych podgrzewa atmosferę - pokazuje, że nagrywa nowy odcinek „Kuchennych Rewolucji”, ale nie zdradza lokalizacji. Teraz już wiadomo dlaczego.
Restauracja Sezon działa od siedmiu lat i ma w regionie bardzo dobrą opinię. Założyły ją dwie przyjaciółki - Ilona i Agnieszka - z pomysłem na stworzenie miejsca, gdzie można dobrze zjeść i odpocząć od miejskiego zgiełku.
Od blisko roku jednak Sezon to przede wszystkim catering i imprezy okolicznościowe.
Przyjazd Magdy Gessler może oznaczać więc, że nawet cenione restauracje potrafią mieć problemy, których goście na co dzień nie widzą.
Na efekty rewolucji trzeba będzie jeszcze poczekać - odcinek trafi do emisji dopiero za kilka miesięcy. Jedno jest jednak pewne: w Szpetalu Górnym dzieje się coś dużego.
A jeśli historia „Kuchennych Rewolucji” czegoś uczy, to tego, że po wizycie Magdy Gessler nic już nie jest takie samo.
Sezon to już czwarty lokal we Włocławku i regionie w "Kuchennych Rewolucjach".
Wcześniej były: Gospoda pod rumianym jabłkiem w Glewie, która zmieniła się w Zagrodę pod zachrypniętym kogutem oraz włocławskie restauracje Karczma Kujawska (teraz Kacze Sekrety) i Biały Kredens (teraz Pełny Chlebek).
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
17 0
A to są we Włocławku hotele????
18 0
Podajcie dokładne adresy gdzie przebywa pani G. Będę starannie omijał. Boję się latających garnków i talerzy. Ale ceny na pewno po tej wizycie będą niebotyczne.
13 2
Ta buda to zwykła pralnia pieniędzy.
11 1
Tylu ludzi przyjeżdża do Włocławka. Czy informacja o podróżach tej kobitki zasługuje na umieszczeniu jej na portalu DDW? Chyba nie.
11 0
Wcl Szpetalu Górnym to same sknerusy i komuniści mieszkają.Nie dadzą zarobić miejscowemu.
Pozostałe komentarze
9 2
Ja obawiam się że w garku z zupą pływają jej kłaki
3 0
Kucharz w kuchni ma zawsze spięte i osłonione włosy - bo tu jest konieczne zachowanie higieny
5 1
Minister energii Lucjan Motyka w programie "Expres Biedrzyckiej " podczas omawiania kwestii wsparcia USA konflikcie z Iranem - stwierdzili że Polska nie wyśle swoich lotniskowców .
vide, z dn.17.03.2026 r. - https://www.msn.com/pl-pl/wiadomości/polska/
7 0
Nie dziekuje. Lubię utrzymać trwać żołądka na miejscu, dlatego nie wybieram miejsc sygnowanych przez tę panią.
5 2
POdpowiem , problem w tym Polska nie miała i nie ma lotniskowców !
Może i by miała jakby z ogromnej blisko 300 miliardowej zł POżyczki funduszu rozwoju KPO zamiast kupna jachtów morskich zainwestowano by w lotniskowce
0 1
Ten minister Motyka w rządzie Tuska jest od energii - to nie musi wiedzieć jakie wyposażenia posiadają wojska ; lądowe, powietrzne czy marynarka wojenna .
7 1
Bylo dobre jedzonko a teraz bedzie nic dobrego
2 0
Teheranu ją!!!
1 0
Jak na Szpetal Górny to cztery lokale to dużo
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz