Skazany Łukasz P. twierdzi, że to nie on jest winny zbrodni, do której doszło w listopadzie 2013 roku przy ul. Żurskiej. Fot. Ł. Daniewski
Sąd Apelacyjny w Gdańsku zajął się sprawą zabójstwa córki i ojca przy ul. Żurskiej na Południu i zdecydował, że potrzebne są nowe dowody.
W połowie maja sąd pierwszej instancji skazał Łukasza P. na dożywocie za zamordowanie ciotki i jej ojca. O przedterminowe zwolnienie mężczyzna będzie mógł starać się najwcześniej za 40 lat.
Skazany Łukasz P. twierdzi, że to nie on jest winny zbrodni, do której doszło w listopadzie 2013 roku przy ul. Żurskiej. Jego obrońcy, którzy przed sądem okręgowym domagali się uniewinnienia, złożyli apelację.
::news{"type":"see-also","item":"25094"}
Rozpatrujący sprawę Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał, że w sprawie potrzebne są dodatkowe dowody.
- Sąd postanowił uzupełnić zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Uznał, że opinie specjalistów sporządzone na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego zawierają niejasności. W związku z tym zwrócił się do zakładu medycyny sądowej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika o sporządzenie opinii uzupełniającej. Kiedy akta wraz z uzupełnionym materiałem wrócą, sąd podejmie dalsze czynności związane z rozpoznaniem apelacji oskarżonego - mówi Joanna Organiak z Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.
::news{"type":"see-also","item":"24289"}
Wątpliwości sądu dotyczą ustalenia czasu zgonu ofiar. Dla Łukasza P. taka decyzja sądu to dobry prognostyk. Mężczyzna jeszcze w dniu ogłoszenia wyroku przekonywał, że morderstwa dokonali dwaj mężczyźni, jednym z nich miał być brat skazanego, który w dniu jego zatrzymania popełnił samobójstwo.
#07:52, 30.11.2017
Podstawowym zadaniem obrony w dokładnie każdej sprawie jest zasianie ziarna niepewności w argumentacji prokuratury lub sądu.
Bolo11:58, 30.11.2017
Tak, bo sąd musi mieć 100% pewności, żeby skazać człowieka. W przypadku pomyłki, sąd w Strasburgu przyznaje spore odszkodowania, na które zrzucamy się my wszyscy. Warto więc mieć pewność.
Pozostałe komentarze
Spotkanie na Zawiślu08:51, 30.11.2017
Dziś tj. 30.11.2017r. o godz. 17.00 w Szkole Podstawowej nr 8 spotkanie z Zastępcą Prezydenta Włocławka w m.in. sprawie remontów na Moście i Grodzkiej. Serdecznie zapraszamy mieszkańców Zawiśla (Szpetala Dolnego)
Burnett K.09:38, 30.11.2017
PRIMO ...>>>?!
Aplia11:21, 30.11.2017
To w koncu corki czy ciotki?
Gość13:33, 30.11.2017
Czytanie ze zrozumieniem. W nagłówku jest ze córki i ojca (chodzi o to kim byli dla siebie zmarło) lecz dalej w artykule chodzi o to że była to dla skazanego ciotka i jej ojciec. Pozdrowiam
Kujawiak11:50, 30.11.2017
To takich sądów bronią co niektórzy.Sądów,sędziów i prokuratorów ,którzy chronią mafiozów,złodziei i gangsterów.
Mercedes11:59, 30.11.2017
Pałuj się szpetny pisiorze.
sędzia wizytator23:50, 30.11.2017
Zdziwiony jestem wyrokiem sądu okręgowego, bowiem orzekali dwaj doświadczeni sędziowie zawodowi, a jednak sąd apelacyjny doszukał się niejasności, i z tego co sobie przypominam, to chyba nie po raz pierwszy. Sędzia Romuald musi więcej czytać i analizować a dopiero wtedy roztrząsać tak ważne sprawy. Orzekanie o czyjejś wolności, odpowiedzialności karnej, to nie to samo co orzekanie w sprawie o rozwód czy podział majątku. Prawdą też jest, że nie każdy nadaje się na sędziego.
gruby08:31, 02.12.2017
chyba jest niewinny
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz