40-latek z gm. Włocławek nielegalnie łowił ryby w Wiśle. Na terenie położonej w okolicy rzeki posesji miał m.in. pułapkę na sumy i sieci o łącznej długości ponad 800 m.
Włocławscy policjanci zajmujący się egzekwowaniem przepisów prawa odnośnie m.in. prawidłowych zasad połowu ryb, otrzymali od Państwowej Straży Rybackiej informację o kłusownictwie na Wiśle. Na miejscu, przy nadbrzeżu, policjanci namierzyli mężczyznę i łódź odpowiadającą opisowi.
- Okazało się, iż 40-latek dokonywał nielegalnego połowu ryb za pomocą sieci rybackich, nie będąc do tego uprawnionym. Skłusowane ryby w wielu gatunkach przetrzymywał na terenie pobliskiej posesji, na której funkcjonariusze odnaleźli liczne narzędzia połowowe, m.in. pułapkę na sumy i różne sieci o łącznej długości ponad 800 m
– informuje st. sierż. Anita Szefler-Ciupińska z KMP Włocławek.
Policjanci zabezpieczyli odnaleziony sprzęt, a ryby przekazali uprawnionemu do tego przedstawicielowi Polskiego Związku Wędkarskiego. Zatrzymanemu 40-latkowi grozi do dwóch lat pozbawienia wolności i przepadek narzędzi służących do kłusownictwa.
Patrol policyjnych „wodniaków” kontrolował też w czwartek po południu odcinek Wisły wzdłuż ul. Toruńskiej. Funkcjonariusze dostrzegli po drugiej stronie rzeki dwie osoby rozkładające siatkę kłusowniczą. Policjanci powiadomili o tym fakcie Państwową Straż Rybacką z posterunku we Włocławku i wspólnie z jej funkcjonariuszami udali się w rejon miejscowości Łęg Witoszyn.
Znaleźli tam 52-latka, który miał ze sobą worek z rybami mającymi charakterystyczne otarcia, świadczące o wyjęciu ich z sieci. Na pobliskiej posesji interweniujący funkcjonariusze odnaleźli kilkanaście sztuk worków z sieciami rybackimi o łącznej długości ponad 800 metrów. Kolejne z nich rozstawione były na rzece, w miejscu, w którym wcześniej kłusował mężczyzna.
52-latek został zatrzymany i przewieziony na komendę, gdzie usłyszał zarzut nielegalnego połowu ryb na Wiśle. Za złamanie tego przepisu Ustawy o rybactwie śródlądowym grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności i utrata narzędzi służących do kłusownictwa.
Włocławek 3617:30, 08.02.2020
Ludzie coś jeść muszą, tak samo jak ogrzewać jakoś się trzeba
qw_20:15, 08.02.2020
Jest wiele zajęć pozwalające na jakiś tam godziwy zarobek. Ci panowie postanowili iść w myśl zasady "pierwszy milion trzeba ukraść".
gość19:08, 08.02.2020
Nie popieram kłusownictwa ale człowieka karzą za kilogramy a kormorany wyżerają tysiące ton ryb.
Przyroda07:31, 09.02.2020
I właśnie dlatego nie wolno kłusować, bo natura sama robi selekcję
BIG FISH 19:21, 08.02.2020
POWINNI TYCH KŁUSOWNIKÓW OWINĄĆ SIECIĄ *%#)!& DO TEJ KLATKI NA SUMY .. ŚRODEK WISŁY !!! I NA DNO!!!
Haha19:43, 08.02.2020
No no razem z tobą
FanF09:32, 09.02.2020
Chyba na węgorza.
Pozostałe komentarze
sebek17:39, 08.02.2020
Łap łap gąsiora do wora
Trzaskowianka20:32, 08.02.2020
pomysłowy dobro mil ,ryb mu żałuje ta toć to samo zdrowie....
Brawo07:35, 09.02.2020
Łapać kłusoli, co to zastawiają takie pułapki i to nie tylko na ryby w lasach też, łapać i karać dziadostwo bez serca
re gość09:35, 09.02.2020
A popierasz kłusownictwo sankcjonowane przez PZW ? Popierasz zezwolenia PZW na masowe zabijanie ryb prądem z agregatów i przetwornic ? Popierasz astronomiczne składki dla obywateli Polski za połów na wędkę które nie wiadomo na co są przeznaczane ? Popierasz rozrośniętą biurokrację PZW którą wielokrotne pokazywano w telewizji ?
Manioiii15:49, 09.02.2020
To kropla w deszczu ,, ci zatrzymani, ale dlaczego nie ma więcej policjantów i strażników rybackich, nie ma kto ich łapać, a PZW opłaty bierze. Podnieść kary może się naucza
uczeń18:41, 11.02.2020
Ciekawa i prosta pułapka trzeba zrobić....?
bolo17:33, 29.02.2020
łęg Witoszyn to mekka kłusowników
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz