Sport Włocławek - koszykówka, piłka nożna, lekkoatletyka

Zamknij
Ważne

Gorzkie zwycięstwo. Anwil wygwizdany w Hali Mistrzów

Redakcja Dzień Dobry Włocławek Redakcja Dzień Dobry Włocławek 18:47, 14.12.2025 Aktualizacja: 17:34, 15.12.2025
14 Gorzkie zwycięstwo. Anwil wygwizdany w Hali Mistrzów Fot. Dawid Tłuchowski.

Anwil wygrał, ale zamiast ulgi były gwizdy. Sześć punktów różnicy, ponad 90 straconych „oczek” z ostatnią drużyną tabeli i nerwowa końcówka sprawiły, że niedzielny wieczór w Hali Mistrzów trudno nazwać spokojnym pożegnaniem 2025 roku.

W niedzielę, 14 grudnia 2025 roku, Anwil Włocławek zmierzył się z Miastem Szkła Krosno w meczu 11. kolejki Orlen Basket Ligi.

Spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy 99:93 (18:20, 34:27, 27:18, 20:28), ale wynik końcowy tylko częściowo oddaje atmosferę, jaka panowała na trybunach.

Anwil potrzebował tego meczu po wyraźnej porażce z Tasomix Stalą Ostrów Wielkopolski (104:89), jednak od pierwszych minut było widać, że forma zespołu daleka jest od stabilnej.

Już w pierwszej kwarcie włocławianie dali się zaskoczyć ekipie z Krosna, przegrywając 18:20. Choć w drugiej odsłonie przejęli inicjatywę i wygrali ją 34:27, w grze gospodarzy wciąż było zbyt dużo chaosu i problemów w defensywie.

Najlepszy fragment Anwil zagrał po przerwie. Trzecia kwarta wygrana 27:18 pozwoliła zbudować solidną przewagę, a w pewnym momencie na tablicy wyników widniał rezultat 96:77. Wydawało się, że mecz jest pod pełną kontrolą i zakończy się spokojnie.

Zamiast tego przyszła nerwowa końcówka. Miasto Szkła, ostatnia drużyna tabeli, bez większych problemów zdobywało kolejne punkty, a Anwil znów miał poważne kłopoty w obronie. Czwarta kwarta przegrana 20:28 sprawiła, że końcowe zwycięstwo różnicą zaledwie sześciu punktów pozostawiło więcej pytań niż odpowiedzi.

Kibice nie kryli frustracji. Mimo wygranej z trybun popłynęły gwizdy, a w hali słychać było skandowanie o braku ambicji i obrony.

Głośne hasło „Anwil grać, kurwa mać” najlepiej oddawało nastroje fanów, którzy oczekiwali zdecydowanie lepszej postawy, zwłaszcza w ostatnim domowym meczu 2025 roku.

Indywidualnie punktowali m.in. Michalak (18), Fridriksson (16) i Lockett (13), a aż siedmiu zawodników Anwilu zakończyło mecz z dwucyfrową zdobyczą.

Nie zmienia to jednak faktu, że pozwolenie rywalowi na zdobycie 93 punktów, szczególnie przy tak wysokiej przewadze w trakcie spotkania, zostało przez kibiców odebrane jako sygnał alarmowy.

Było to szóste zwycięstwo Anwilu w sezonie 2025/26, ale zamiast radości dominowało poczucie niedosytu.

Hala Mistrzów żegnała koszykarski rok nie euforią, lecz wyraźnym sygnałem, że cierpliwość trybun wobec gry bez obrony i koncentracji zaczyna się kończyć.

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (14)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Pozostałe komentarze

sadolsadol

9 7

brawo grzegorz kolejne zwycięstwo znów idziemy na mistrza

19:04, 14.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

QbaQba

18 11

Drużyna jest tak rozjechana przez trenera niczym Polska przez tuska.

20:42, 14.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

PapaiPapai

2 0

Jak ci Tusk nie pasuje to wynocha do putina i łukaszenki !

17:27, 16.12.2025

ha,haha,ha

18 2

Ledwo wygrali z ostatnią drużyną w tabeli. Żenada !

22:42, 14.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

......

5 9

Dajmy im szansę, jest to zespół zbudowany od nowa. Trener Milicić też miał taki sezon, a w następnym roku miał już Mistrza Polski. W tej drużynie mózgami są Michalak i Fridriksson, ale oni sami meczów nie wygrają. Poczekajmy, zobaczymy.

09:55, 15.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

M16M16

9 5

Polska ma Tuska a Anwil Pszczółkowskiego,Kożana itp.... Koniec cytatu. Odnośnie jednego z wpisów: P.Kożanowi do Igora Milicica wiele brakuje ale można i na tym budować tyle że zamki na piasku....

10:40, 15.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

......

2 3

Tak oczywiście zgadzam się z Tobą, ale nie zapominaj, że trener Kożan był drugim trenerem u jednego z najlepszych trenerów w Anwilu, więc tak myślę, że czegoś się od niego nauczył.

10:48, 15.12.2025

somisomi

6 1

Gdyby ten mecz trwał minutę dłużej to Anwil by go przegrał. To nie jest drużyna, to jedynie zlepek indywidualności. Do roboty trenerze i zawodnicy.

08:40, 16.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MatiMati

2 0

Trzeba było pilnować i szanować Kamila on zasługuje na pełen szacun

21:07, 17.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%