Do wypadku doszło w poniedziałek około godz. 9 w pobliżu miejscowości Psary w gminie Chodecz. Fot. KMP we Włocławku
Nie żyje 19-letnia Karolina, która ucierpiała w poniedziałkowym wypadku w Psarach w gminie Chodecz. Dziewczyna była uczennicą III klasy Technikum Żywienia w Zespole Szkół w Chodczu.
Do wypadku doszło w poniedziałek około godz. 9 w pobliżu miejscowości Psary w gminie Chodecz. Zdaniem policjantów kierująca pojazdem najprawdopodobniej nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, wjechała do rowu, a następnie dachowała.
- Z wstępnych ustaleń wynika, że 41-letnia kierująca fordem jadąc w kierunku Chodcza najprawdopodobniej nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze i zjechała na pobocze, gdzie po wjechaniu na skarpę pojazd dachował - poinformował sierż. Tomasz Tomaszewski z zespołu komunikacji społecznej Komendy Miejskiej Policji we Włocławku.
Kobieta została natychmiast zabrana do szpitala. Poza nią, w samochodzie podróżowały także inne osoby i one także zostały zabrane przez zespół ratownictwa medycznego. Badanie na zawartość alkoholu wykazało, że 41-latka była trzeźwa.
Kilka godzin po zdarzeniu, szkoła do której uczęszczała 19-latka, wystosowała apel z prośbą o modlitwę za zdrowie Karoliny. Niestety, we wtorek, 13 lutego młoda kobieta zmarła.
Okoliczności wypadku zbada teraz prokuratora.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
20 12
Wczoraj rano niestety było ślisko na drogach. Odpowiedzialni za drogi w takich małych miejscowościach nie robią kompletnie NIC, żeby podróż była bezpieczniejsza. Ani soli, ani grama piachu, radź sobie sam. Teraz trochę piachu spadnie na trumnę młodej dziewczyny.
3 8
To prawda ale ja jechałem do Ostródy i od linii Wisły to była katastrofa. Wyjechałem o 5:30 a lodowisko było, że hej. Dojechałem, wróciłem i mam się dobrze więc gdyby gnała jak warunki pozwalają +o drobina więcej doświadczenia przeżyła by. Da się dojechać nawet w najtrudniejszych warunkach - jechałem 3h
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
19 5
Panie "kropki", to co niektórzy kierowcy nic sobie nie robią z tego, że w naszej części świata mamy 4 pory roku i wraz z ich zmianami zmieniają się warunki na drogach. O ile w lato po suchej nawierzchni można żwawo i ciut szybciej jechać, i nic może się nie stać, tak w zimę po zmarznietym, a szczególnie oblodzonym asfalcie nawet przy 20-30km/h nietrudno choćby o stłuczke. Kiedy samochód nie ma przyczepności, każdy ruch kierownicą czy hamulcem może być zgubny. Czy naprawdę na kursach prawa jazdy tego nie uczą czy po prostu niektórym mózgu brakuje?
3 8
Co Ty nie powiesz...nie zrozumiałeś to się nie wysilaj.
15 13
do tego trzeba pamiętać że większość porusza się 20 letnimi pojazdami (jak na załączonym obrazku)
15 0
W młodszych autach ludzie nie giną?
20 3
Wielki zal. To corka mojej kuzynki
5 21
Chwalisz sie czy żalisz?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz