Niebezpieczne sytuacje na drogach w regionie. W krótkim odstępie czasu doszło do dwóch poważnych zdarzeń z udziałem zwierząt.
W piątek (3 kwietnia) w godzinach wieczornych na drodze krajowej nr 67, czyli na trasie Włocławek – Lipno, doszło do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia. W miejscowości Łochocin samochód osobowy zderzył się z łosiem.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący volkswagenem 37-letni mężczyzna uderzył w zwierzę, które nagle wbiegło na jezdnię. Siła zderzenia była bardzo duża, co widać po stanie pojazdu.
Kierujący Passatem 37 letni mężczyzna z powiatu lipnowskiego uderzył w przebiegającego przez drogę łosia. Mężczyzna z ciężkimi obrażeniami został zabrany do szpitala
– informuje Komenda Powiatowa Policji w Lipnie.

Do drugiego wypadku doszło dzień później, w sobotę, 4 kwietnia, we wczesnych godzinach porannych w miejscowości Wólka.
Tym razem kierująca toyotą 22-letnia kobieta próbowała ominąć zwierzę, które pojawiło się na drodze. Manewr zakończył się utratą panowania nad pojazdem i uderzeniem w drzewo.
– 22-letnia kobieta z powiatu lipnowskiego, kierująca pojazdem marki Toyota straciła panowanie nad pojazdem próbując ominąć wybiegające na jezdnię zwierzę i uderzyła w drzewo. Kobieta również z obrażeniami trafiła do szpitala – przekazuje KPP Lipno.
W obu przypadkach sprawą zajmują się policjanci, którzy prowadzą czynności pod nadzorem prokuratora.
Zdarzenia te pokazują, jak niebezpieczne mogą być sytuacje z udziałem zwierząt, szczególnie po zmroku i na drogach poza terenem zabudowanym.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
10 10
Czy łoś był trzeźwy?
4 1
Łoś był trzeźwy,ale nie przechodził na pasach
18 9
Ile ludzi musi zginąć, zanim ktoś weźmie się za odstrzał łosi?
3 6
puknij się w ten pusty.....
Pozostałe komentarze
7 6
A kiedy obiecany raport pana Kukuckiego na temat zamęczenia łosia na oś Kazimierza wielkiego z udziałem POlicji i straży wiejskiej ....?
3 2
Ja zabiłem tego łosia i gó... ci do tego.
1 2
POwinien być kontrolowany odstrzał zwierzyny leśnej przez koła łowieckie,
ale lewactwo nie wiedzieć czemu torpeduje te działania , POdobno z miłości do zwierząt , szkoda że to lewactwo nie zatroszczyło się o zwierzęta w Kłodzku gdzie w obrzydliwy sposób psy wykorzystywane były do uprawiania procederu zoofilii.
0 0
Codziennie jeżdżę tą trasą. Nie dziwię się że doszło do wypadku bo kierowcy z rejestracją CLi jeżdżą jak wariaci. A panowie policjanci staną sobie na piędziesiatce i udają że dbają o bezpieczeństwo. Szczytem głupoty jest postawienie znaku ograniczenie do 60 na drodze do Huty. Gdzie w lesie jest pełno zwierzyny a kierowcy z CLI i tak biją rekordy prędkości na tej drodze.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz