Pod Włocławkiem doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Sprawą zajmuje się policja.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (15 września) około godziny 19:30 w Szpetalu Górnym, w gminie Fabianki. Opel prowadzony przez 40-letniego mężczyznę poruszał się drogą gruntową, gdy nagle wypadł z trasy, uderzył w ogrodzenie jednej z posesji i dachował.
Kiedy na miejsce przybyli włocławscy policjanci, w samochodzie nikogo już nie było.
Dopiero świadkowie wskazali funkcjonariuszom, kto siedział za kierownicą.
Jak ustalili mundurowi, za kierownicą siedział właściciel pojazdu - 40-letni mieszkaniec powiatu włocławskiego. Badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń.
Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad 3,2 promila alkoholu w organizmie
– przekazuje mł. asp. Tomasz Tomaszewski z włocławskiej policji.

Mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a jego sprawa trafi do sądu.
– Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji drogowej może mu grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna mogąca wynieść nawet 30 tysięcy złotych – dodaje Tomaszewski.
Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, ale sprawa dla kierowcy może skończyć się bardzo poważnymi konsekwencjami.

5 3
bo jak popatrzeć na to co się na drogach wyrabia to strach wsiąść za kierownicę na trzeźwo.
6 2
będzie jeździł dalej bez kwitów, bo na drogach "gruntowych" policji też na "lekarstwo"!🙁
7 1
Może ale nie musi, ale oby jak najbardziej surowo został ukarany, kary i tak są za niskie jak widać, należy jeszcze dużo bardziej zaostrzyć kary dla takich bandziorów.
3 1
Ścierwo do więzienia
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz