Region

Zamknij
Ważne

Wpłaciłeś zaliczkę i budowlaniec zniknął? Ta historia z regionu daje nadzieję

Marika Lewandowska Marika Lewandowska 10:21, 18.06.2026 Aktualizacja: 11:47, 18.06.2026
1 Wpłaciłeś zaliczkę i budowlaniec zniknął? Ta historia z regionu daje nadzieję Fot. Depositphotos

Wpłacił 10 tysięcy złotych zaliczki na prace budowlane i czekał na rozpoczęcie robót. Zamiast ekipy budowlanej doczekał się jednak ciszy - wykonawca przestał odbierać telefony, a zlecenie nie zostało zrealizowane. Dla wielu osób taki scenariusz brzmi znajomo. Remont, zaliczka, obietnice i nagle ślad po wykonawcy się urywa. Nierzadko poszkodowani odpuszczają walkę o swoje pieniądze, uznając, że ich odzyskanie będzie niemożliwe. W tym przypadku sprawa trafiła jednak na biurko policjantów z Radziejowa. I jest finał sprawy.

Historia zaczęła się we wrześniu ubiegłego roku. Mieszkaniec powiatu radziejowskiego podpisał umowę na wykonanie prac budowlanych i przekazał wykonawcy 10 tysięcy złotych zaliczki. Jak się później okazało, pieniądze zniknęły, a obiecane prace nigdy nie zostały wykonane.

Pokrzywdzony powiedział, że mężczyzna przestał odbierać od niego telefony i nie ma z nim kontaktu

- informuje asp. Marcin Krasucki, oficer prasowy KPP Radziejów.

Policjanci odnaleźli go we Włocławku

Sprawą zajęli się funkcjonariusze zajmujący się przestępczością gospodarczą z Komendy Powiatowej Policji w Radziejowie. W toku prowadzonych czynności ustalili, że podejrzany przebywa na terenie Włocławka.

Funkcjonariusze ustalili, że podejrzany przebywa obecnie na terenie Włocławka, gdzie go zatrzymali

- relacjonuje asp. szt. Krasucki.

Zatrzymanym okazał się 30-letni mieszkaniec powiatu aleksandrowskiego.

Przyznał, że nie zamierzał wykonać prac

Podczas czynności prowadzonych przez śledczych mężczyzna przyznał się, że pobrał pieniądze, choć od początku nie zamierzał realizować zleconych prac.

Policjanci przedstawili mu zarzut oszustwa.

Grozi mu więzienie i zwrot pieniędzy

Za oszustwo 30-latkowi grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. To jednak nie wszystko. Podejrzany będzie musiał również zwrócić pokrzywdzonemu 10 tysięcy złotych, które pobrał jako zaliczkę na niewykonane prace.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

!❤️!❤️

4 0

A jaka jest nadzieja, że to składka zdrowotna zamiast składki członkowskiej będzie decydować o przyjęciu na SOR i do lekarza? Jaka jest nadzieja, że dyrektor włocławskiego szpitala objął funkcję za swoje kompetencję, a nie dlatego, że jest mężem przewodniczącej rady miejskiej z KO? Tym się zajmijcie !!!

12:14, 18.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%