Nowe informacje w sprawie brutalnego zdarzenia przy ul. Toruńskiej we Włocławku. Prokuratura postawiła 50-latkowi zarzut usiłowania zabójstwa. Z ustaleń śledczych wynika, że pokrzywdzony został zaatakowany w mieszkaniu, a następnie ciężko ranny uciekł na klatkę schodową.
Wracamy do sprawy mężczyzny odnalezionego w poniedziałek, 15 czerwca, na klatce schodowej jednego z "anglików" przy ul. Toruńskiej we Włocławku.
Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Włocławku prok. Małgorzata Kręcicka, zatrzymany 50-latek został już doprowadzony do sądu, a ten zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
– Ma postawiony zarzut usiłowania zabójstwa w zbiegu ze spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu – przekazała prok. Małgorzata Kręcicka.

Z nowych informacji wynika, że dramat rozegrał się w mieszkaniu na 9. piętrze bloku zajmowanym przez obu mężczyzn.
– Ci dwaj mężczyźni mieszkali wspólnie w tym mieszkaniu. Właściwie jeden mieszkał u drugiego, bo pokrzywdzony nie miał stałego miejsca pobytu – wyjaśnia rzeczniczka prokuratury.
Według śledczych to właśnie tam pokrzywdzony 54-latek został zaatakowany nożem.
– Pokrzywdzony został w tym mieszkaniu napadnięty – mówi prok. Kręcicka.
Po zadaniu ciosów ciężko ranny mężczyzna zdołał jeszcze wydostać się z lokalu. Został znaleziony na półpiętrze między 9 a 8 kondygnacją.
– Ranny pojawił się na klatce schodowej. Cała klatka była zakrwawiona, ponieważ on po prostu uciekł z tego mieszkania – relacjonuje rzeczniczka.
Sprawca został zatrzymany na miejscu zdarzenia.
Prokuratura ujawnia również nowe szczegóły dotyczące obrażeń.
Choć śledczy nie podają dokładnej liczby ran, wiadomo, że nie był to pojedynczy cios, ale co najmniej kilka. Ofiara miała rany kłute i cięte szyi, barku, klatki piersiowej i rąk. Na dziś, po pobycie w szpitalu, jego życie nie jest zagrożone.
To właśnie charakter obrażeń sprawił, że śledczy zdecydowali się postawić zarzut usiłowania zabójstwa.
Jednym z najbardziej zagadkowych wątków sprawy pozostaje motyw.
Prokuratura przyznaje, że na razie nie wiadomo, co doprowadziło do krwawego ataku.
Podejrzany nie pomaga śledczym.
– Podejrzany nie przyznał się do popełnienia przestępstwa. Odmówił składania wyjaśnień – poinformowała rzeczniczka.
Równie zaskakujące są zeznania samego 54-letniego pokrzywdzonego.
– Pokrzywdzony zeznał, że nie wie, dlaczego tak się stało. Według pokrzywdzonego nie było żadnej scysji – przekazała prokuratura.
Oznacza to, że śledczy nadal próbują ustalić, co wydarzyło się w mieszkaniu przy ul. Toruńskiej i dlaczego jeden z mężczyzn miał zaatakować drugiego.
Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Pytanie 12:38, 19.06.2026
Czy pokrzywdzonemu udzielono pomocy szpitalu Całbeckiego na zasadach NFZ dla normalnych płatników składek ...czy w ,,saloniku'' na zasadach ustalonych dla członków POstPZPR ?
Nie 13:11, 19.06.2026
Nie w saloniku. Zamknęli cały oddział bo kaczor z katarem przyjechał.
Q13:22, 19.06.2026
Tak działają umysły lemingów. Wszyscy są tacy sami, bez różnicy jaka partia, ale wyborcy będą bronić swoich ukochanych polityków, choćby ich rodziny miały umierać w poczekalniach.
nie mąciwodo13:41, 19.06.2026
to szpital w Otwocku, gdzie za miliony operowano kolano Kaczyńskiego, było wzorcem do działań polskiej służby zdrowia...
Sam sobie przypomnisz jak to było, czy trzeba Ci pomóc?👎
Pozostałe komentarze
Wikio12:49, 19.06.2026
To się działo na trzeźwo czy po alkoholu?
Włodek 12:57, 19.06.2026
Co się dzieje z ludźmi .
aliagca13:00, 19.06.2026
Nic się nie dzieje.Po prostu rizaty lachiw jest robione.
półświatek12:58, 19.06.2026
To były porachunki.Tamten nie zdążył wyjąc tasaka.
Luka.13:02, 19.06.2026
Prawdopodobnie może alkohol,ale nie wiadomo o co dokładnie,różnie z ludźmi jest w tych czasach przyzwyczajeni do tych konfliktów w Polsce w naszym kraju co zrobić nie mamy w pływu na obywateli tak jest i będzie coraz gorzej.
X.Z13:32, 19.06.2026
W jakim wieku jest poszkodowany ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz