Urząd gminy w Baruchowie przypomina jednak, że nad jeziorem Skrzyneckim nie ma zorganizowanego kąpieliska ani miejsca wykorzystywanego do kąpieli. Fot. Nadesłane
W jeziorze, niedaleko Włocławka, zaczęły kwitnąć sinice. Urząd gminy informuje, że kąpiel tam może być niebezpieczna dla zdrowia.
Wkrótce na kąpieliskach we Włocławku i w okolicach rozpocznie się sezon letni. Od kilku dni pogoda jednak sprzyja i już teraz nad jeziorami nie brakuje amatorów kąpieli.
W słoneczne dni, włocławianie poza jeziorem Wikaryjskim, Czarnym i Łubą korzystają też z innych akwenów w regionie. Tłumnie wyjeżdżają m.in. nad jezioro Lubiechowskie pod Kowalem, czy jezioro Skrzyneckie.
::news{"type":"see-also","item":"44888"}
Nad tym ostatnim ostatnio pojawił się problem, który zauważyli letnicy.
- W związku z licznymi telefonami od osób wypoczywających nad jeziorem w miejscowości Skrzynki dotyczącymi niepokojącego wyglądu wody i nieprzyjemnego zapachu, po wizji pracowników Urzędu Gminy Baruchowo zawiadomiono Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska
- informuje urząd gminy w Baruchowie.
Pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska pobrali już próbki wody do badań. Okazało się, że w jeziorze rozpoczął się masowy zakwit sinic. Co to oznacza?
Sinice wytwarzają toksyczne substancje, głównie są to mikrocystyny. Do naszego organizmu mogą się dostać podczas kąpieli, mycia lub pływania w zakażonej wodzie. Ich następstwem mogą być zmiany skórne, złe samopoczucie, gorączka, kaszel, bóle brzucha, nudności, wymioty, zapalenie płuc, bóle mięśni, zawroty głowy.
Urząd gminy w Baruchowie przypomina jednak, że nad jeziorem Skrzyneckim nie ma zorganizowanego kąpieliska ani miejsca wykorzystywanego do kąpieli. Korzystający z akwenu robią to więc na własną odpowiedzialność.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
11 1
Wiele ludzi porobiło upusty do jeziora to raz, a dwa to że wiele ludzi ze studni z których przed podłączeniem gminy czerpało wodę zrobiło szamba i jak teraz ma nie być sinic w jeziorze bakterii e coli.
Pozostałe komentarze
6 3
Nad jeziorem Skrzyneckim dokonany został odbiór ciągu pieszo- rowerowego o nawierzchni asfaltowej. Chodzi o odcinek długości 314 m i szerokości 4 m wraz z poboczem o szerokości 0,5 m ....po co taka iwestycja....Urząd gminy w Baruchowie przypomina jednak, że nad jeziorem Skrzyneckim nie ma zorganizowanego kąpieliska ani miejsca wykorzystywanego do kąpieli. Korzystający z akwenu robią to więc na własną odpowiedzialność.
3 3
Jaka dramaturgia w tytule..Już myślałem, że na gminie Włocławek w u dawnej aktywistki "blondi"wójtowej co Grodzką naprawiła,urodził się cielaczek o 3 głowach i sześciu głowach.
6 0
Skoro nie ma zorganizowanego kapieliska,to czemu nawozono piasek wycinano szuwary i robiono silownie nad jeziorem.
1 0
W tym *%#)!& mieście to nawet woda płynie skażona xd
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz